Farming Simulator 19

Komentarze (0) Bez kategorii

Sezon rolniczy powoli zbliża się do końca. Jeszcze kilka tygodni i nastąpi koniec wszelkich prac polowych. W przypadku gospodarstw nastawionych na produkcję zwierzęcą pracy nie brakuje nawet zimą, ale i tak czasu jest nieco więcej. To dobry moment, aby sprawdzić się jako rolnik prowadzący wirtualne goapodarstwo rolne w Farming Simulator 19. 

To pierwszy raz, kiedy na łamach naszego bloga można przeczytać o… grze komputerowej. Jest to jednak symulator, czyli gra w pewnym stopniu oddająca rzeczywistość. Włączając komputerową aplikację, po kilku chwilach można zasiąść za sterami solidnych rozmiarów kombajnu zbożowego czy samojezdnego opryskiwacza. Można “pojeździć” jednym z kilkudziesięciu dostępnych modeli ciągników i wielu innych maszyn. Sprawdzić się jako producent kukurydzy, pszenicy czy buraków. Możliwości jest mnóstwo. Wszystko dzięki Farming Simulator 19, grze opracowanej na komputery z systemami Windows i Mac OS, a także konsole do gier PS4 oraz Xbox On.

Farming Simulator 19

W możliwie największym skrócie… w Farming Simulator 19 wcielamy się we właściciela gospodarstwa rolniczego. Uprawa, produkcja, kupno, sprzedaż – wszystko czym każdy rolnik musi się zajmować na co dzień.

Takie cuda czekają w grze Farming Simulator 19.

Decydując się na rodzaj rozgrywki, można wybrać opcję z pewnym zapleczem początkowym obejmującym najważniejsze maszyny, konkretny areał uprawowy oraz własne gospodarstwo (a także 100.000 Euro). Dla bardziej doświadczonych graczy przygotowano inne tryby kariery: “kierownik gospodarstwa” oraz “zacznij od zera”. Szczególnie interesujący jest ostatni, w którym początkowy kapitał jest bardzo niewielki. Dodatkowo gracz nie posiada ziemi, ani sprzętu. To nie wszystko. Trzeba pamiętać o trudniejszej gospodarce i niskich cenach. Robi się wyjątkowo realistycznie :)

W Farming Simulator 19 nie ma wielowątkowej fabuły i chyba tak powinno być. To my sami decydujemy o tym, w którym kierunku rozwijamy swoje gospodarstwo. Ewentualnych wskazówek można szukać w samouczkach (jest ich kilka). Gracz do dyspozycji ma dwie mapy. Na każdej z nich jest wiele budynków i miejsc pełniących różne funkcje (np. silosy, młyn, przędzalnia, sklep itd.).

Symulacja prowadzenia gospodarstwa rolnego odbywa się tutaj dwupoziomowo. Po pierwsze gracz ma możliwość korzystania z dość dużej palety maszyn i pojazdów: od ciągników, przez samochody, ładowarki, kosiarki samojezdne, na kombajnach kończąc. Pisząc “korzystania” mam na myśli jeżdżenie, koszenie, sadzenie i wiele innych.

Mapa gry z rozrysowanymi działkami i miejscami kluczowymi dla rozgrywki.

Oprócz tego do dyspozycji jest szeroka gama urządzeń współpracujących, z których również można bez przeszkód korzystać. Drugi poziom symulacji skupiony jest wokół prowadzenia i zarządzania gospodarstwem. Początkowo jest to tylko mała farma z niewielkim areałem. Jednak z biegiem czasu, liczba posiadanych pól rośnie, a do uprawy gleby dochodzą inne obowiązki. Zarządzanie konglomeratem, posiadającym wiele pól, upraw czy zwierząt, nie jest już takie proste. Do chodzi do tego wynajem pracowników, zakupy, a nawet realizacja zewnętrznych kontraktów.

Bawi i… uczy?

Nie od dziś wiadomo, że gry przede wszystkim mają bawić. I tak niewątpliwie jest w przypadku Farming Simulatora 19. Na wiele godzin można się bowiem wcielić we właściciela gospodarstwa rolniczego i prowadzić go wedle własnych umiejętności. Trzeba jednak pamiętać, że wiedza rolnicza i znajomość pewnych mechanizmów jest tutaj atutem. Dotyczy to zarówno sterowania maszyn, jak znajomości całej ścieżki technologicznej w uprawie roślinnej. Nie oznacza, to że osoby nie mające doświadczenia rolniczego są na straconej pozycji. Po pierwsze gra została wyposażona w cały szereg samouczków oraz system pomocy wyjaśniający większość pojęć występujących w grze. Opisy nie są długie, ale umożliwiają pojęcie najważniejszych mechanizmów produkcji rolnej.

Główne kategorie w sklepie z maszynami rolniczymi w Farming Simulator 19.

To, co większości maniaków rolnictwa się spodoba, to… maszyny. Maszyny, które są odpowiednikami tych, które obecnie pracują na polach. Są więc John Deere’y, New Hollandy, Valtry, a nawet ciągnik marki Lindner. Co więcej, większość z nich jest w grze dostępna w różnych wersjach. W zalezności od modelu można wybrać konkretny silnik, przedni TUZ, wersję układu jezdnego (np. koła z obciążnikami lub bez, czy nawet bliźniaki). Maszyny różnią się parametrami, wyglądem rzecz jasna i oczywiście ceną. Aby kupić najdroższe przedmioty ze sklepu trzeba się trochę napracować. Choć z drugiej strony… można je wypożyczyć.

Deutz-Fahr w wersji do zadań specjalnych.

To co pisałem wyżej odnośnie ciągników, dotyczy również kombajnów i maszyn współpracujących. Muszę podkreślić, że rozpiętość rodzajów maszyn jest naprawdę zadowalająca. Są m.in. rozsiewacze, przetrząsacze czy zgrabiarki. Jest także kombajn do zbioru bawełny, ładowarka teleskopowa, kombajny do ziemniaków i wiele innych. To nie koniec realistycznych smaczków, ponieważ kupując nawozy, środki ochrony roślin czy nasiona znajdziecie logo Pioneer’a oraz Cortevy. Jest to związane między innymi z tym, że obecnie Corteva jest jednym z głównych sponsorów Farming Simulator League, ale to historia na oddzielny wpis…

Środki ochrony roślin marki Corteva w sklepie Farming Simulator 19.
Materiał nasienny Pioneera, to kolejny smaczek dla graczy.